Itinerer: KronikaRajdow.pl

Teoria pilotażu Tomasza Szostaka IV

Aktualności Monday, 21 January 2019 15:35

Czwarta część materiału opracowana przez Tomasza Szostaka, który swoją rajdową karierę rozpoczynał jako kierowca Polskiego Fiata 125p 1500. Największe sukcesy odnosił przez kilkanaście sezonów rajdowych startując jako pilot m.in. z Bogdanem Herinkiem i Dariuszem Poletyło.

Po publikacji wcześniejszych trzech części Teroii pilotażu - Tomasz Szostak wystartował jako kierowca z Marysią Zaborską w 56. Rajdzie Barbórka 2018 Lancią Beta Coupe. Pomimo problemów ze zdrowiem i trwającej rehabilitacji po wrześniowej operacji, pełen determinacji i chęci rywalizacji sportowej zdecydował się wziąć udział w tej kultowej imprezie!


fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018

fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018



Tomasz Szostak - doświadczony i utytułowany pilot rajdowy przygotował materiał dla zawodników rozpoczynających swoją rajdową przygodę - Teoria pilotażu - część IV:

 

Opisując szczegóły techniczne dotyczące pracy pilota zapomniałem o najważniejszym czyli jakie cechy i predyspozycje powinien posiadać przyszły 'drugi po Bogu'. Sama umiejętność dyktowania i poprawnego liczenia czasu nie wystarczy, trzeba mieć jeszcze to coś, coś co powoduje, że jazda jest przyjemnością, a nie męką .Zacznijmy od podstaw. Dobry pilot jest całkowicie pozbawiony wyobraźni (negatywnej) i nie zadaje pytań co byłoby gdyby. Nie możemy pozwolić sobie na snucie katastroficznych wizji, nie możemy poddać się wybujałej wyobraźni. Przyjmujemy za pewnik, że nic się nie stanie ,że wszystko będzie w porządku chociaż gdzieś tam w podświadomości wiemy, ze sami siebie oszukujemy. Staramy się być naładowani pozytywna energią i mocno wierzymy w to, że wszystko będzie OK i że kolejny raz dojedziemy szczęśliwie do mety.


fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018

fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018

 


Z drugiej strony musimy posiadać zdolność przewidywania i tak jeżeli podczas opisu widzimy zakręt z możliwością tzw. cięcia możemy być pewni, że będzie ślisko, gdyż na asfalt zostanie wyrzucone błoto, trawa i wszelkie możliwe śmieci powodujące poślizg. Jeżeli odcinek prowadzi wzdłuż skarpy to podczas opadów deszczu na trasę będzie naniesione przez wodę błoto i mogą powstać poprzeczne cieki na których łatwo wylecieć z trasy. Nasza wyobraźnia podczas opisywania musi pracować na najwyższych obrotach przewidując wszelkie możliwe przypadki, które mogą spowodować przedwczesne zakończenie rajdu.


fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018

fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018

 


Czym jeszcze charakteryzuje się dobry pilot? Pokorą i świadomością własnej ,ludzkiej, niedoskonałości, to pozwoli nam na uniknięcie błędów wynikających z nadmiernej pewności siebie. Teraz temat trochę trudniejszy czyli z kim jeździć. Jestem pełen współczucia dla młodych pilotów, którzy z racji niedoświadczenia skazani są na jazdę z tym kto im coś takiego zaproponuje, chociaż ostatnio role się odwróciły i to kierowcy są w gorszej sytuacji. Przyjmijmy, że mamy wybór i możemy sobie pozwolić na marudzenie, otóż nigdy nie wsiądę do samochodu z kimś do kogo nie mam zaufania. Nie pojadę z kierowcą z którym w istotnych kwestiach nie mogę się dogadać. Wreszcie za żadne pieniądze nie będę pilotował osobnika, którego po prostu nie lubię. Jeżeli mam ryzykować to zrobię to tylko z kimś do kogo żywię sympatię, którego w pewien sposób podziwiam i którego styl jazdy mi odpowiada. Ale to nie wszystko, muszę uznać jego wyższość i podporządkować się Jego decyzjom choćby nie wiem jak mi się to nie podobało. Tak naprawdę trzeba zrezygnować z własnych ambicji i poświęcić je dla zespołu. To w głównej mierze pilot odpowiada za atmosferę panująca w ekipie, to rolą pilota jest matkowanie kierowcy, a wreszcie to pilot dopinguje i dopieszcza serwisantów. Z drugiej strony, z własnego doświadczenia wiem, że są kierowcy, którzy wręcz wymagają nieustannego ochrzaniania. Po prostu po poprawnym i szybkim przejechaniu OSu wpadali w takie samozadowolenie, że kolejny był spieprzony koncertowo. Moja rola w takim przypadku sprowadzała się nie tylko do dyktowania, ale i do poganiania czasem bardzo bezwzględnego przy użyciu wszelkich wyrazów uznawanych za obraźliwe. Tyle że po rajdzie padaliśmy sobie w ramiona i śmieliśmy się z tego gdyż kierowca, niestety już nieżyjący, doskonale wiedział co jest Jego słabością i jak należy z tym walczyć.


fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018

fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak / Maria Zaborska - Lancia Beta Coupe - 56. Rajd Barbórka 2018

 


Tak przy okazji, im dłuższa jest lista kierowców z którymi jeździmy tym gorzej dla nas, gdyż oznacza to, że tak naprawdę nikt nie chce wiązać się na stałe, a to nie świadczy najlepiej o pilocie. Co prawda niektórzy uważają, że przesiadki z auta do auta to powód do dumy. Cóż, ilość partnerów może być wyznacznikiem sukcesu w agencji towarzyskiej, ale nie w tym sporcie. Najwięksi z największych czyli Ryszard Żyszkowski, Krzysztof Gęborys, Jacek Lewandowski czy Jakub Mroczkowski podczas całej swej kariery jeździli z maksymalnie pięcioma choć częściej z czterema bądź trzema kierowcami, ale za to z jakimi; Andrzejem Jaroszewiczem, śp. Marianem Bublewiczem, śp, Ryszardem Granicą, Maciejem Stawowiakiem, Pawłem Przybylskim, Robertem Herba, Andrzejem Koperem. Po prostu liczy się jakość, a nie ilość. I na tym wypadało by zakończyć cały cykl o pilotażu .Cieszę się, że tak wiele osób zainteresowało się moimi wynurzeniami na temat sztuki pilotowania.

 

Fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak - Lancia Beta Coupe - Rallye San Martino 2016 (I)

Fot. Jakub Żołędowski - Tomasz Szostak - Lancia Beta Coupe - Rallye San Martino 2016 (I)



Bardzo dziękuję Qbie za to, że motywował mnie do podzielenia się wiedzą i doświadczeniem oraz udostępnił strony Kroniki Rajdów. Szczególne podziękowania i wyrazy szacunku dla Dobrego Ducha Automobilklubu Warszawskiego pani Ani Grabowskiej Żróbik. To Ona w 1979 roku podjęła za mnie decyzję o przesiadce z fotela kierowcy na fotel pilota nie bez powodu uważając, że jest to jedyne miejsce w którym będę bezpieczny.