Rzeszowiak oczami Marka Pawłowskiego

Aktualności poniedziałek, 29 maja 2017 14:11
Rzeszowiak oczami Marka Pawłowskiego fot. Jakub Żołędowski

Trzecia eliminacja MOTUL HRSMP 2017 - Rajd Rzeszowiak został rozegrany w ostatni weekend maja. Po raz pierwszy w tym roku do HRSMP zgłosiła sie legendarna załoga Andrzej Wodziński i Marek Pawłowski w Lancii Fulvii.

Rajd Rzeszowiak słynie z malowniczych tras podkarpacia, szybkich i równych, ale wąskich asfaltowych tras. Piękna, majowa i ciepła pogoda oraz mila atmosfera są wizytówką Rzeszowiaka. Na starcie trzeciej eliminacji MOTUL HRSMP 2017 rekordowa liczba 32 załóg historycznych. Nie zabrakło tez legendarnej załogi w Lancii Fulvii.


Marek Pawłowski - specjalnie dla nas przygotował relacje ze startu z Andrzejem Wodzińskim:


„Po ubiegło rocznym rajdzie Rzeszowiak na trzecią edycje jechałem z mieszanymi uczuciami. Jednak tym razem to był zupełnie inny rajd.
Sobota od rana odbiór administracyjny, oraz zapoznanie z trasą odcinków (dwa trzykrotnie przejeżdżane) fragmenty słynnego OS Lubenia z rajdu Rzeszowskiego. Wieczorem OS NOWY ŚWIAT też rozgrywany na Rzeszowskim. Opis robimy z rysunków, początek jedziemy szybko i widowiskowo ale niestety pod koniec odcinka gasną nam światła i mając do wyboru wjazd na rondo z wysokimi krawężnikami Śruba omija rondo i dostajemy za to karę czasową. Niedziela cały dzień jazdy a mnie stresuje HANSA, po raz pierwszy założona na zawody. Dwa pierwsze OS prawidłowo przejechane, nic się nie dzieje a serwis (Jakub Kurek i Grzegorz Wozowicz) nie ma nic do roboty.

 

Rzeszowiak oczami Marka Pawłowskiego


Niestety na starcie do czwartego OS sędziowie zauważyli „kapcia” w prawym przednim kole. Wymiana koła i zgodnie z przepisami dostajemy karę minuta za minutę za niestawienie się o idealnym czasie na start. Nie dojść nieszczęść po powrotnym stawieniu się na starcie do odcinka w momencie zapalenia zielonego światła przestają działacz nam wycieraczki a tu dosłownie urwanie chmury, pierwsze 3/4 km odcinka Andrzej jedzie bardzo zachowawczo, potem już szybciej. Ten odcinek jest dla nas pechowy bo tuż przed startem do trzeciego przejazdu wysiadują nam hamulce, Najszybsi w rajdzie byli zawodnicy A. Polski Artur Rowiński i Arek Kula. Rozdanie pucharów w Centrum Handlowym NOWY ŚWIAT, a wręcza nam je Zdzisław Grzyb. Można tylko dodać jedno więcej takich rajdów.” - Marek Pawłowski

kronikarajdow

Latest from kronikarajdow

Related items (by tag)

back to top