Itinerer: KronikaRajdow.pl

Rally Legend Team Poland po Barbórce

Aktualności poniedziałek, 23 grudnia 2013 11:16
Rally Legend Team Poland po Barbórce fot. Jakub Żołędowski

Podsumowaniem pierwszego roku istnienia zespołu Rally Legend Team Poland był start w 51 Rajd Barbórka Legend 2013. Załoga historycznego Fiata 125p Rafał Winiarski / Wiktor Matuszewski wygrała Puchar FSO. Zespół Rajdowych Legend reprezentowało pięć załóg.


Rafał Winiarski / Wiktor Matuszewski - Fiat 125p / 1987

1 miejsce w klasie FSO / 10 miejsce w Barbórce Legend
Starty w Barbórce Legend: 2013

W dniu 4 grudnia, odbierając telefon od Kuby Żołędowskiego nie spodziewałem się, że po raz trzeci wystartuję w „Barbórce”, tym razem jako pilot, ani tym bardziej, że dzięki wspaniałej jeździe Rafała Winiarskiego wejdę w posiadanie pięknego pucharu dla zwycięzców klasyfikacji samochodów FSO. Nie mogąc zebrać budżetu na start moim Cinquecento Kit car, ochoczo przyjąłem propozycję startu na prawym fotelu u Rafała i niesamowicie cieszę się z tej decyzji. Wprawdzie start dwóch kierowców w jednym wozie to zawsze jakieś ryzyko, ale od początku ustaliliśmy z Rafałem, że jedziemy bez ciśnienia. Miało być przyjemnie, fajnie i widowiskowo, a na Barbórce taka zawsze była tradycja. Nasz „fiacior” był przygotowany perfekcyjnie i we wprawnych rękach kierowcy skutecznie pokonywał trasę, radośnie zamiatając tyłem. Śliska i najeżona „pułapkami” trasa budziła respekt chyba u wszystkich, a z drugiej strony Rembertów był najbardziej „rajdowym” z odcinków, syf, dziury, cięcia, nawroty, mocne hamowania. Dla mnie barbórkowy ideał, choć tęskno do EC Żerań. Bemowo to koncert slajdów, a Cytadela prawdziwy, piękny i zdradziecki klasyk. Bez poważniejszych błędów w jeździe z olbrzymią satysfakcją dotarliśmy do mety rajdu. Deserem była Karowa, creme de la creme Barbórki. Fiat w rękach Rafała chyba zrobił całkiem dobre show, a my spełniliśmy swoje marzenia! „Legendy” udowodniły, że nie jest potrzebna rajdówka za milion żeby ucieszyć kibiców, a piękny „bok” klasyka jest czasem cenniejszy niż wiozący się, błyszczący „wurc”.


Podsumowując, bardzo dziękuję Rafałowi Winiarskiemu za tych kilka wyjątkowych dni, Kubie Żołędowskiemu za bycie moim Przyjacielem oraz mojej córeczce Alicji i żonie Karolinie, że wytrzymały to nerwowo :) Bardzo dziękuję też „Legendom” i kłaniam się im nisko za ciepłe przyjęcie i fantastyczną atmosferę! Chyba urzekła mnie trochę magia „legendarnych aut i ich załóg”:) Do następnego razu! -
Wiktor Matuszewski

 

Rafał Winiarski / Wiktor Matuszewski - Fiat 125p / 1987

fot. Jakub Żołędowski - Rafał Winiarski / Wiktor Matuszewski - Fiat 125p

 


Adam Dowgird / Ala Gnatowska - FSO Polonez 2000 Grupa B / 1987

Awaria - załoga nie ukończyła rajdu
Starty w Barbórce Legend: 2013, 2012, 2011


Start w Rajdzie Barbórka Legend była naszym 13 startem Polonezem w tym roku. Tak jak cały sezon mieliśmy bardzo dużo szczęścia, tak tym razem 13 okazała się mocno pechowa. Wszystko zaczęło się od problemów z rozrusznikiem, tuż przed BK. Sobotni poranek zapowiadał się bardzo dobrze. Mimo wahań, idealnie trafiliśmy z oponami. Szybkie techniczne odcinki po błocie, bez długich prostych, dawały nam szanse na nawiązanie walki Polonezem z dużo silniejszymi autami. Po pierwszych 2 Oesach zajmowaliśmy 1 miejsce w Legendach, na Cytadeli uzyskując czas na poziomie 24 miejsca w generalce całej Barbórki! Na 3 oesie zaczęło się: kilka małych problemów technicznych co wpłynęło na brak koncentracji, za szybko wpadliśmy w głęboki śnieg na Bemowie i ślizgając się na płycie pod silnikiem opuściliśmy trasę zgarniając 2 opony które utkwiły pod płytą. Auto straciło sterowność i do mety walczyliśmy, z różnym skutkiem, o utrzymanie się na drodze. Straciliśmy ponad 40 sek. ale jak sie okazało to nie koniec przygód. Kara za wcześniejszy wjazd na PKC nie dawała nam szans na jakąkolwiek walkę. Resztę odcinków pojechaliśmy pod publikę, idąc dam gdzie tylko się dało pełnymi bokami. Skok na hopie był również dedykowany tym co przy tej pogodzie doczekali Legend i naszego przejazdu:) Lądowanie było lekko przytwarde i zakończyliśmy oes bez ciśnienia oleju. Chcąc uratować silnik zrezygnowaliśmy z jazdy na metę zlokalizowaną pod Stadionem Narodowym, wycofując się z Rajdu. Była to pierwsza nieukończona impreza od 4 lat startów Polonezem i kilkudziesięciu imprez. Bardzo chcielibyśmy podziękować wszystkim kolegom za sportową walkę. Start w Legendach to wyjątkowa przyjemność także z powodu niesamowitego klimatu panującego między załogami. Popis szybkiej i bezbłędnej jazdy dali Również Patryk Mikiciuk z Philippe Coursier, zajmując wysokie 6 miejsce wyprzedzając dużo silniejsze auta podobnie jak Andrzej Kalitowicz z Grzgorzem Zielińskim na Fiacie x1/79.


Ogromne gratulacje należą się Rafałowi Winiarskiemu/Wiktorowi Matuszewskiemu , którzy wygrali Puchar FSO. Jego tempo jazdy mimo malej ilości startów w tym roku (bo głownie zajmował się serwisem naszego Poloneza;) było naprawdę konkretne. Chcielibyśmy również podziękować Pawłowi Prokopowiczowi, Marcinowi Kurpowi, Piotrowi Pasztelańcowi, Piotrowi Siemińskiemu za ogromne wsparcie techniczne bez którego nasz start nie był by możliwy. Oraz wszystkim tym którzy nam kibicowali i mimo fatalnej pogody czekali na nas na każdym z odcinków. Cieszymy się że impreza zmierza w właściwym kierunku. Trzecia odsłona Barbórki Legend, dzięki determinacji dyrektora Marka Pawłowskiego była zdecydowanie najlepsza
- Adam Dowgird


51 Rajd Barbórka zaczął się dla nas fantastycznie. Dwa pierwsze oes'y super! Drugi czas w generalce, po pierwszym odcinku, pierwszy czas po drugim-czego chcieć więcej?! Na trzecim odcinki- Bemowo zaczęła kumulować się fala nieszczęść z całego roku. Był to nasz 13 start w tym roku. Wygląda na to, że pechowa trzynastka dopieła swego. Na trzecim odcinku wjechaliśmy w zaspę śniegu przed mostkiem i jechaliśmy z oponą pod autem, to sprawiło dużą stratę czasową. Spadliśmy z pierwszego miejsca na dziesiątą pozycję. Ale to był dopiero początek. Oes 4- Rembertowo- wcześniejszy wjazd na PKC. To już sprawiło, że byliśmy w szarym polu. Trzeba było jechać, nie poddawać się! Oes 5-Cytadela super szósty czas na odcinku. Nie poddawaliśmy się, walczyliśmy dalej. Ostatni odcinek- Bemowo. Zachciało się skakać na mostku. Czego się nie robi dla kibiców. Lądowanie miękkie nie było. Zakończyliśmy oes bez ciśnienia oleju. Dojechaliśmy do mety, trzeci czas na próbie, 15 miejsce w generalce. Jak na tyle przygód to super wynik. Niestety, auto nie było w stanie dojechać do mety na stadion. Musiałam zrobić to, czego niegdy nie chciałam zrobić - rezygnacja z rajdu.


Wrażenia po Barbórce bardzo fajne. Cieszę się, że spędziłam ten weekend w super gronie ciepłych ludzi. Wielkie brawa i gratulacje dla wszystkich zawodników z grupy Legend. Podziękowania dla Adama Dowgirda za super zakończenie sezonu :)
- Ala Gnatowska

 

Adam Dowgird / Ala Gnatowska - FSO Polonez 2000 Grupa B / 1987

fot. Jakub Żołędowski - Adam Dowgird / Ala Gnatowska - FSO Polonez 2000 Grupa B

 

 

Najlepsze siódme miejsce w klasyfikacji generalnej 51 Rajdu Barbórka Legend 2013 zajęła załoga Rally Legend Team Poland:
 
Marcin Grzelewski / Krzysztof Niedbała - Ford Escort MK2 RS
7 miejsce w Barbórce Legend
Starty w Barbórce Legend: 2013, 2011


Marcin Grzelewski / Krzysztof Niedbała - Ford Escort MK2 RS

fot. Jakub Żołędowski - Marcin Grzelewski / Krzysztof Niedbała - Ford Escort MK2 RS

 


Podczas drugiego przejazdu odcinka Cytadela zaklinowała się skrzynia biegów w Lancii Fulvii Andrzeja Wodzińskiego. „Śruba” nie mógł kontynuować jazdy i wycofał się z rajdu.


Andrzej Wodziński / Oskar Pawłowski - Lancia Fulvia / 1966

Awaria - załoga nie ukończyła rajdu
Starty w Barbórce Legend: 2013, 2012, 2011


Andrzej Wodziński / Oskar Pawłowski - Lancia Fulvia / 1966

fot. Jakub Żołędowski - Andrzej Wodziński / Oskar Pawłowski - Lancia Fulvia

 

 

Drugą dziesiątkę domykał Marcin Miziak startując Mercedesem 190E 2,3-16V z Barbarą Dobrucką, która gościnnie wystąpiła na fotelu pilota.


Marcin Miziak / Barbara Dobrucka - Mercedes 190E 2,3-16V / 1986

19 miejsce w Barbórce Legend
Starty w Barbórce Legend: 2013, 2012, 2011

 

Marcin Miziak / Barbara Dobrucka - Mercedes 190E 2,3-16V / 1986

fot. Jakub Żołędowski - Marcin Miziak / Barbara Dobrucka - Mercedes 190E 2,3-16V